Skip navigation

Category Archives: Uncategorized

– No i była niezła jatka. Tak jak się zapowiadało…

Dzień ten przejdzie do historii oręża.

Na polach okalających Pałac prezydencki zebrały się dwie wrogie sobie od wieków armie. Krzyżacy, pod przewodnictwem pana Andrzeja i pod patronatem królewicza Jarosława zajęli pozycje na zachód od pałacu. Naprzeciw nich stanęła najemna armia rojalistów, która rozbiła umocniony obóz od strony Pałacu Prezydenckiego.

Pospolite ruszenie krzyżowców zaczęło zbierać się na polu bitwy od samego rana, powoli okrążając umocnione tabory rojalistów.

Wśród kolorowych oddziałów obrońców Grobu Pańskiego, przepełnionych religijnymi i patriotycznymi pieśniami, aż wrzało. Zapowiadali siłową walkę o krzyż i Ziemię Świętą, a także o cześć i chwałę Zbawiciela. Część z nich zaiste postanowiła słowa swoje przemienić w czyny.

Około godziny 13:30, gdy na miejsce przybyła procesja oraz zastęp giermków ZHP, część pospolitego ruszenia postanowiła przystąpić do szturmu na oddziały polskiej lekkiej piechoty straży miejskiej. Niczym burza uderzono w same centrum oddziałów rojalistów. Pierwsze niezorganizowane natarcie rozbiło się jednak o umocnione pozycje straży miejskiej. Nastąpił odwrót i reorganizacja szyków.

Po chwili pan Andrzej osobiście poprowadził drugie natarcie. Na prawej flance przeciwnika powstała luka, poprzez którą krzyżowcy wdarli się wgłąb linii nieprzyjaciela. Rozpoczęła się ostra walka, w której przez dłuższą chwilę nie wiadomo było na czyją stronę przechyli się szala zwycięstwa. Jednak trzeźwo myślący dowódca lekkiej straży miejskiej natychmiast wysłał w tamte okolice posiłki, uniemożliwiając dalsze przełamanie i w efekcie rozerwanie frontu.

Obrońcy zmuszeni zostali do użycia broni chemicznej w postaci gazu łzawiącego. Nieprzygotowani na tego typu atak, krzyżowcy musieli oddać pola przeciwnikowi.

Bitwa ostatecznie została nierozstrzygnięta, cele obu stron – nie zostały osiągnięte, jednak obrońcy świętej relikwii zapowiedzieli, że nie złożą broni, a ich krucjata będzie trwać.

Reklamy

During my trip home I decided to visit Budapest and in the morning I was in Kraków. Budapest was amazing – better than Prague in my opinion :). But I will not put many photos – only one. I have to visit it again and than I will upload nice gallery 🙂

And Kraków in the morning – I put this photos for my dear Kochanie, who wants to see Kraków. :* Mwah! 🙂

Some photos frm last trip around Slovenia. We had great weather to take some photos of landscapes, so today first part of them. On photos are some places I’ve never seen before – monastery in Piran, place to make salt near the coast and view from the road between piran and Fiesa. Enjoy 🙂

Today again some photos from Turkey. Some of them are in HDR with a lot of smoothing.

On a photos are Haga Sophia, Blue Msque, Pergamon and flag on Topkapy Square in Istanbul and Pergamon. So Enjoy 🙂

(To watch photos, click on them.  I write it, cause some of people really didn’t know :D)

Today balkan session ;). And Australia :P. Enjoy!

It’s high time for fourth part of Erasmus people. Enjoy! 🙂

Today third part of photos with my friends from Erasmus in Ljubljana. Enjoy!

Today second part of erasmus people photos. Enjoy!

Today some people from erasmus. I chose from all my photos some unexpectable shots and I bet that You even don’t remember, when I was taking these photos. And these is how I will remember all of You. For sure I will miss some people in a few comming parts, but it’s all because lack of photos, not lack of memory, so forgive me this possible situation. And enjoy! 🙂

Tday some photos from Bursa and Izmir.